Schabowy, Warszawa

Schabowy to dość nowa knajpka w okolicach warszawskiego Mordoru. Knajpka, co do której mam bardzo mieszane uczucia.


Co tu znajdziecie? Dominują polskie klasyki ze schabowym na czele (no bo nie może być tak, żeby w restauracji o nazwie Schabowy nie było schabowego). No ale dlaczego mieszane uczucia? Ponieważ z jednej strony można tu zjeść bardzo smaczny domowy obiad - ja spróbowałem właśnie klasycznego schabowego z kością, z ziemniakami i kapustą, a do tego rosół z gęsi. No i bardzo smaczne - szału nie ma ale jest bardzo ok. Ale z drugiej strony trudno trochę zrozumieć koncepcję tej restauracji. Wnętrze i wystrój są w miarę nowoczesne, całkiem ciekawe, ale takie, że w zasadzie miejsce nadaje się wyłącznie na lunch - i to tylko na taki szybki lunch, bo raczej nie spotkanie biznesowe. Na wieczorną kolację we dwoje też raczej nie za bardzo, na długi wieczór ze znajomymi też nie. No i dobrze, niech będzie na szybki lunch, ale wówczas standardowe menu w moim odczuciu jest cenowo niedopasowane.


Czyli niby wszystko się zgadza, a jednak jakoś tak brakuje spójnego pomysłu. To jak w końcu - polecamy, czy nie polecamy? Na szybki lunch - jeśli macie większy budżet, to owszem. Na wieczorne spotkanie na pewno nie.







kulinarne perwersje 2018

Zdradzamy nasz sposób na to, jak sobie robić w życiu dobrze!

Wrzucamy pomysły na ruszt. Czasem własne, czasem cudze;) Czasem hand made, czasem pozwalamy innym się nakarmić..

Opowiadamy, słuchamy, pichcimy, Śmiejemy się, jemy i pijemy.

Przeważnie w towarzystwie, bo wtedy lepiej smakuje.

Ma być miło, na luzie:)

Pozdrawiamy,

Wojtek&Basia