Rigatoni z fenkułem i kiełbasą wiejską, czyli idealne danie dla maratończyków!


Połączenie może się wydawać dziwne, ale nie zawiedziecie się. Fenkuł, czyli koper włoski to kolejne warzywo, które jest u nas trochę niedoceniane. Z jednej strony dość powszechnie dostępne w większych sklepach i na targowiskach, ale jednak jakoś tak mało popularne w kuchni.



A wiecie co ma wspólnego fenkuł z coraz bardziej ostatnio popularnym biegiem na czterdzieści dwa kilometry i sto dziewięćdziesiąt pięć metrów? Ta dyscyplina sportu ma upamiętniać heroiczny wyczyn greckiego żołnierza, który przebiegł podobny dystans z miejscowości Marathon do Aten. Legenda głosi, że ten nadludzki wysiłek miał doprowadzić do jego śmierci, zaraz po tym jak doręczył do odbiorców wiadomość, która mogła zaważyć na losach całego państwa.


No dobra - o tym to wszyscy wiedzą - ale co to ma wspólnego z głównym bohaterem naszego dzisiejszego dania? Marathon, tak jak już wspomniałem to nazwa miejscowości, ale tym mianem określa się również kopru włoskiego. Tak naprawdę to właśnie od tej rośliny pochodzi nazwa miasta, a według legendy to właściwie od pól fenkułów, które je otaczały.


My mimo wszystko polecamy dodawanie kopru włoskiego do jedzenia nie przez wzgląd na jego historię, ale na bardzo oryginalny smak.


Czego potrzeba (2 porcje)?

  • 300g makaronu rigatoni

  • 1 duży fenkuł

  • 2-3 szalotki

  • 400g dobrej wiejskiej kiełbasy (świeżej, nie wędzonej)

  • 200g śmietany kremówki

  • Butelka białego wina (jeden kieliszek do przepisu, a reszta do wypicia podczas gotowania)

  • 2 łyżki passaty pomidorowej

  • 50g sera grana padano

  • Natka pietruszki

No i co dalej?

  1. Fenkuł i szalotki drobno kroimy i podsmażamy na oliwie z oliwek - aż zmiękną. Po kilku minutach dodajemy pokrojoną w kostkę kiełbasę wiejską.

  2. Dodajemy kieliszek białego wina i wszystko razem dusimy do czasu aż wino prawie całkowicie odparuje.

  3. Teraz dodajemy passatę pomidorową i śmietanę, całość podgrzewamy i doprawiamy do smaku solą oraz pieprzem.

  4. Wrzucamy na patelnię ugotowany al dente makaron rigatoni i dokładnie mieszamy.

  5. Przekładamy na talerze, posypujemy startym serem i pietruszką, a następnie zajadamy bez opamiętania!

kulinarne perwersje 2018

Zdradzamy nasz sposób na to, jak sobie robić w życiu dobrze!

Wrzucamy pomysły na ruszt. Czasem własne, czasem cudze;) Czasem hand made, czasem pozwalamy innym się nakarmić..

Opowiadamy, słuchamy, pichcimy, Śmiejemy się, jemy i pijemy.

Przeważnie w towarzystwie, bo wtedy lepiej smakuje.

Ma być miło, na luzie:)

Pozdrawiamy,

Wojtek&Basia