Pizza z kwiatami cukinii i kilka żelaznych zasad dotyczących składników na idealne ciasto!

Aktualizacja: 13 sie 2019


Kwiaty cukinii są we Włoszech bardzo popularne podczas sezonu letniego, często przyrządzane z najrozmaitszymi nadzieniami i smażone na głębokim tłuszczu, ale świetnie też sprawdzają się jako dodatek do makaronu, ravioli oraz pizzy. W Polsce są ciągle raczej niedoceniane, ale coraz częściej spotykane w warzywniakach i na targowiskach. Tym, którzy jeszcze ich nie próbowali proponujemy rozpocząć przygodę od dodania ich do domowej pizzy - efekt murowany - zarówno wizualny jak i smakowy. Jeśli się na to zdecydujecie, to przygotowując ciasto na pizzę warto też pamiętać o właściwym doborze składników.



Stowarzyszenie, które walczy o przestrzeganie reguł produkcji prawdziwej pizzy neapolitańskiej (Associazione Verace Pizza Napoletana) dość dokładnie określa, jakie produkty powinny zostać wykorzystane do przygotowania ciasta. Najprościej sprawę ujmując mamy cztery składniki - mąkę, wodę, sól i drożdże - ale nie jest to takie proste, ponieważ dla każdego z nich określone zostały dodatkowe obostrzenia.


1. Mąka


Rafinowana mąka pszenna, typ „00”. Powinna mieć konsystencję porównywalną z pudrem, mieć biały kolor, być bardzo delikatna i pozbawiona otrębów.

Dopuszcza się dodatek mąki pszennej typu „1” pod warunkiem, że jej zawartość nie przekroczy 20%.


2. Woda


Musi być czysta i niegazowana, umiarkowanie twarda, o pH = 6-7 i temperaturze 16-22°C.


3. Sól


Preferowane jest wykorzystanie soli morskiej. Odgrywa ona kluczową rolę w procesie dojrzewania ciasta - to ona stymuluje rozwój bakterii oraz wzmacnia strukturę glutenu, nadając mu jednocześnie odpowiednią delikatność i właściwy kolor.


4. Drożdże


Należy wykorzystać świeże drożdże o kolorze beżowym, dość mdłym smaku i niskiej kwasowości. Dopuszczalne jest wykorzystanie drożdży suszonych, pod warunkiem, że nie zawierają żadnych sztucznych dodatków.


Wiadomo, że w domu trudno będzie zrobić pizzę nawet zbliżoną do tej prawdziwej, neapolitańskiej, ponieważ mało kto dysponuje opalanym drewnem piecem, w którym można osiągnąć odpowiednią temperaturę. Nie zmienia to jednak faktu, że warto stosować się do wszystkich pozostałych zasad i próbować osiągnąć efekt jak najbardziej zbliżony!


Czego potrzeba?


Ciasto - składniki na cztery pizze

  • 1/3 kostki świeżych drożdży

  • 1 kg mąki pszennej (typ „00”)

  • 600 ml wody

  • 1 łyżeczka cukru

  • Oliwa z oliwek (duży chlust, opcjonalnie)

Dodatki - składniki na jedną pizzę

  • Ok. 100 ml passaty pomidorowej

  • 1 płaska łyżeczka suszonego oregano (opcjonalnie)

  • 100g sera mozzarella

  • 6-8 świeżych kwiatów cukinii

No i co dalej?

  1. Drożdże z łyżeczką cukru rozpuszczamy w kubku z ok. 200 ml ciepłej wody i odstawiamy na 10-15 minut - aż zacznie się pienić

  2. Do mąki dodajemy 2-3 szczypty soli i duży chlust oliwy z oliwek

  3. Łączymy mąkę z drożdżami, resztą wody i ugniatamy na kulkę - aż będzie miała jednolitą konsystencję i będzie sprężysta. Jeśli potrzeba dodajemy trochę wody lub trochę mąki

  4. Odstawiam kulkę na co najmniej sześć godzin żeby dojrzała (w lodówce)

  5. Rozgrzewamy piekarnik na maksa - ile fabryka dała (zwykle będzie to 250°C, ale są też takie domowe piekarniki, gdzie maks to 300°C)

  6. Jeśli mamy kamień do pieczenia pizzy, piekarnik rozgrzewamy z kamieniem, tak żeby on też się dobrze rozgrzał. Najlepiej potrzymać go w gorącym piekarniku min. 40 minut zanim zaczniemy piec pizzę

  7. Rozgniatamy i rozciągamy ciasto dłońmi w taki sposób, aby utworzyć z nich okrągłe placki (można sobie pomóc w tym procesie używając wałka, ale tak naprawdę to nie powinno się tego robić)

  8. Na placku rozprowadzamy passatę pomidorową wymieszaną z oregano, nakładamy starty ser mozzarella i układamy kwiaty cukinii (z których najpierw należy usunąć pręciki)

  9. Ciasto wstawiamy do pieca na ok. 10 minut (jeśli pieczemy bez kamienia w temperaturze 250°C)

  10. Wyjmujemy pizzę z pieca i zajadamy bez opamiętania!



kulinarne perwersje 2018

Zdradzamy nasz sposób na to, jak sobie robić w życiu dobrze!

Wrzucamy pomysły na ruszt. Czasem własne, czasem cudze;) Czasem hand made, czasem pozwalamy innym się nakarmić..

Opowiadamy, słuchamy, pichcimy, Śmiejemy się, jemy i pijemy.

Przeważnie w towarzystwie, bo wtedy lepiej smakuje.

Ma być miło, na luzie:)

Pozdrawiamy,

Wojtek&Basia