Pizza Margherita - w wersji klasycznej mistrza Esposito!


Przedstawiamy najpopularniejszą pizzę na świecie! Klasyczna jej wersja bardzo różni się od tej, którą można spotkać w większości pizzerii, a z jej powstaniem związana jest pewna legenda. Dobór składników jest bardzo przemyślany i wcale nie chodziło o stworzenie najprostszej pizzy na świecie.



Powszechnie spotykana Margherita to bardzo prosta pizza, przygotowywana tylko z dwoma składnikami - sosem pomidorowym i żółtym serem. Na klasycznej włoskiej wersji są zawsze trzy dodatki, które odpowiadają kolorystycznie fladze Włoch. Mamy zatem czerwony sos pomidorowy, biały ser mozarella (najczęściej w plasterkach) i zielone, świeże liście bazylii. Prosta sprawa, ale dobór składników nie jest przypadkowy!


A skąd pomysł przygotowania pizzy odpowiadającej kolorystycznie fladze Włoch? Pod koniec XIX wieku, król Umberto i jego żona Margherita de Savoy pojechali razem do Neapolu. Władczyni Włoch miała być znudzona modnymi daniami kuchni francuskiej, które dominowały w tamtym czasie na stołach arystokracji w całej Europie i zapragnęła spróbować prawdziwej, włoskiej pizzy. Postanowili odwiedzić najsłynniejszego w tamtym czasie pizzaiolo w Neapolu - Raffaele Esposito, a królowa, najwyraźniej dosyć wybredna, poprosiła go o przygotowanie trzech różnych propozycji.


Raffaele czuł powagę sytuacji, ale chcąc zadowolić niecodziennego gościa, stanął na wysokości zadania. Jako pierwszą podał pizzę marinara, która niestety nie za bardzo przypadła do gustu wybrednej klientce. Podobnie niestety zakończyła się druga próba, bowiem po spróbowaniu klasycznej Napoli, poprosiła o zabranie jej ze stołu. Zrobiło się trochę nerwowo, zwłaszcza że ostatnia propozycja miała być eksperymentem - na stole pojawiła się pizza z sosem pomidorowym, serem mozzarella i świeżą bazylią. Królowa spróbowała i wszyscy zamarli. Przez chwilę atmosfera w restauracji zrobiła się dość gęsta, ale kiedy na jej twarzy nie pojawił się żaden grymas, wszyscy odetchnęli z ulgą - królowa była zachwycona. Raffaele dostał od Margherity oficjalny list z podziękowaniami i to na jej cześć postanowił nazwać swoją pizzę! Ten list podobno znalazł się na ścianie jego restauracji i wisi tam do dzisiaj, pomimo że kilka razy zdążyła ona zmienić właściciela.


Jakiś czas temu pojawili się badacze-sceptycy, dla których podejrzane było, że królowa wybrała akurat pizzę kolorystycznie odpowiadającą fladze Włoch. Badali i badali. Sprawdzali i sprawdzali. Niestety wyszło im, że to wszystko wielka ściema, a list od królowej to podróbka, która powstała w latach 30-tych XX wieku. Wyszło na to, że cała historia została rozpowszechniona jako kreatywny zabieg marketingowy (całkiem zresztą skuteczny).


Jak było naprawdę, to tak naprawdę nie wiadomo, w każdym razie my zapraszamy dzisiaj na klasyczną pizzę Margheritę!


Czego potrzeba?


Ciasto - składniki na cztery pizze

  • 1/3 kostki świeżych drożdży

  • 1 kg mąki pszennej (typ minimum 300)

  • 600 ml wody

  • 1 łyżeczka cukru

  • Oliwa z oliwek (duży chlust)


Dodatki - składniki na jedną pizzę

  • Ok. 100 ml passaty pomidorowej

  • Płaska łyżeczka suszonego oregano (opcjonalnie)

  • Kulka sera mozzarella (najlepiej di bufala)

  • Mała garść świeżych listków bazylii

No i co dalej?

  1. Drożdże z łyżeczką cukru rozpuszczamy w kubku z ok. 200 ml ciepłej wody i odstawiamy na 10-15 minut - aż zacznie się pienić

  2. Do mąki dodajemy 2-3 szczypty soli i duży chlust oliwy z oliwek

  3. Łączymy mąkę z drożdżami, resztą wody i ugniatamy na kulkę - aż będzie miała jednolitą konsystencję i będzie sprężysta. Jeśli potrzeba dodajemy trochę wody lub trochę mąki

  4. Odstawiam kulkę na co najmniej 24h, żeby dojrzała (w lodówce). Czekamy te 24h

  5. Rozgrzewamy piekarnik na maksa - ile fabryka dała (zwykle będzie to 250°C, ale są też takie domowe piekarniki, gdzie maks to 300°C)

  6. Jeśli mamy kamień do pieczenia pizzy, piekarnik rozgrzewamy z kamieniem, tak żeby on też się dobrze rozgrzał. Najlepiej potrzymać go w gorącym piekarniku min. 40 minut zanim zaczniemy piec pizzę

  7. Wałkujemy ciasto na placki (choć tak naprawdę nie powinno się do tego używać wałka - jeśli ktoś potrafi, to placki rozgniatamy palcami lub robimy kręcąc ciasto na palcu)

  8. Na placki nakładamy passatę pomidorową (opcjonalnie wymieszaną z oregano) i układamy mozzarellę pokrojoną w plasterki

  9. Ciasto wstawiamy do pieca na ok. 10 minut (jeśli pieczemy bez kamienia w temperaturze 250°C)

  10. Wyjmujemy pizzę z pieca, układamy na niej listki bazylii i zajadamy bez opamiętania!



kulinarne perwersje 2018

Zdradzamy nasz sposób na to, jak sobie robić w życiu dobrze!

Wrzucamy pomysły na ruszt. Czasem własne, czasem cudze;) Czasem hand made, czasem pozwalamy innym się nakarmić..

Opowiadamy, słuchamy, pichcimy, Śmiejemy się, jemy i pijemy.

Przeważnie w towarzystwie, bo wtedy lepiej smakuje.

Ma być miło, na luzie:)

Pozdrawiamy,

Wojtek&Basia