Pizza alla napoletana

Aktualizacja: 25 kwi 2018

Czy w domowych warunkach można przygotować dobrą pizzę? Na pewno trudno będzie zrobić pizzę tak dobrą jak w piecu opalanym drewnem, bo zwykle maksymalna temperatura w piekarniku to 250 stopni, a i tak podczas wkładania ciasta trochę tego ciepła ucieka. Jakiś czas temu pisaliśmy o kamieniu do pizzy - i to jest rozwiązanie, które pozwala wyciągnąć maksimum w domowych warunkach. Taki kamień podgrzewamy w temperaturze 250 stopni przez jakieś 40 minut, żeby się dobrze nagrzał. Wtedy nawet jeśli trochę ciepła ucieknie, pizza ląduje na gorącym kamieniu, który jednak tak szybko ciepła nie traci.


Co kładziemy na pizzy to kwestia uznania, ale jest kilka takich połączeń, które są szeroko rozpowszechnione i doceniane na całym świecie. Pizzę można zrobić bez sosu pomidorowego - wtedy mamy tzw. pizzę białą - dość powszechną we Włoszech. A czy może być pizza bez sera? Dziś przedstawiamy taką propozycję - również dość powszechnie spotykaną pizza alla napoletana - w klasycznej wersji - właśnie bez sera. Absolutny minimalizm w formie, ale połączenie intensywnych smaków kaparów i anchois nadaje jej wyrazu.



Co potrzeba?

  • Ćwiartka świeżych drożdży

  • 3/4 kg mąki pszennej

  • Łyżeczka cukru

  • Oliwa z oliwek (duży chlust)

  • Kilka filetów anchois na każdą pizzę

  • Trochę kaparów - tak gdzieś ok. 1 płaskiej łyżki na każdą pizzę

  • 300 ml passaty pomidorowej

  • Suszone oregano

No i co dalej?

  1. Rozgrzewamy piekarnik na maksa - ile fabryka dała (zwykle będzie to 250 st. C)

  2. Jeśli mamy kamień do pieczenia pizzy, piekarnik rozgrzewamy z kamieniem, tak żeby on też się dobrze rozgrzał. Najlepiej potrzymać go w gorącym piekarniku min. 40 minut zanim zaczniemy piec pizzę

  3. Ćwiartkę drożdży z łyżeczką cukru rozpuszczamy w dużym kubku ciepłej wody i odstawiam na 10-15 minut - aż zacznie się pienić

  4. Czekając na drożdże możemy przygotować sos pomidorowy - w najprostszej formie - mieszamy passatę pomidorową z oregano

  5. Do mąki dodajemy 2-3 szczypty soli i duży chlust oliwy z oliwek

  6. Łączymy mąkę z drożdżami i ugniatam na kulkę - aż będzie miała jednolitą konsystencję i będzie sprężysta

  7. Odstawiam kulkę na jakieś 20-30 min, żeby sobie trochę wyrosła

  8. Wałkujemy ciasto na placki (choć tak naprawdę nie powinno się do tego używać wałka - jeśli ktoś potrafi, to placki robimy kręcąc ciasto na palcu:)

  9. Na placki nakładamy sos pomidorowy, układamy anchois, kapary i do pieca na 5-7 minut

  10. Wyjmujemy z pieca i zajadamy bez opamiętania :)

kulinarne perwersje 2018

Zdradzamy nasz sposób na to, jak sobie robić w życiu dobrze!

Wrzucamy pomysły na ruszt. Czasem własne, czasem cudze;) Czasem hand made, czasem pozwalamy innym się nakarmić..

Opowiadamy, słuchamy, pichcimy, Śmiejemy się, jemy i pijemy.

Przeważnie w towarzystwie, bo wtedy lepiej smakuje.

Ma być miło, na luzie:)

Pozdrawiamy,

Wojtek&Basia