Parmigiano Reggiano - niekwestionowany król włoskich serów od prawie tysiąca lat


„Dieta to jedyna gra, w której wygrywasz, gdy tracisz”. Tak miał kiedy ś stwierdzić Karl Lagerfeld, dla którego jednym ze sposobów na osiągnięcie sukcesu w tych nierównych zmaganiach było spożywanie bardzo dużych ilości dietetycznej coca-coli. Więcej fantazji w tym względzie miał Molier trochę ponad trzysta lat wcześniej. Chcąc wzmocnić swoje zdrowie i przedłużyć życie, w bardzo świadomy sposób postanowił w pewnym momencie przejść na dietę - zakładała ona spożywanie wyłącznie Parmigiano Reggiano i popijanego tego sera sporą ilością porto.



Parmigiano Reggiano to król włoskich serów, którego raczej przedstawiać nie trzeba, ale wyobraźcie sobie, że w jakiś magiczny sposób możecie się przenieść w czasie mniej więcej o tysiąc lat. Mamy zatem czasy rycerskie, jesteśmy jeszcze grubo przed bitwą pod Grunwaldem i teraz w jakiś magiczny sposób musimy jeszcze teleportować się do północnych Włoch.


Już prawie, bowiem pozostaje ostatnia ważna kwestia - musimy mieć na tyle dużo szczęścia, aby każdego dnia nie walczyć o przeżycie, zastanawiać się co włożyć do garnka i możemy pozwolić sobie na to, aby kupić ser produkowany w tamtym czasie przez Benedyktynów i Cystersów.


Ten ser łudząco przypominałby w smaku Parmigiano Reggiano, który obecnie możemy kupić w każdej Biedronce i Stokrotce, ponieważ to właśnie wtedy została opracowana receptura jego produkcji.


W dzisiejszych czasach Parmigiano Reggiano produkowany jest z tych samych składników i przy wykorzystaniu tych samych technik co prawie tysiąc lat temu! Robi wrażenie, prawda? To jeszcze jedna ciekawostka. Parmigiano Reggiano objęty jest certyfikacją DOP, czyli Chronioną Nazwą Pochodzenia i ta certyfikacja narzuca bardzo restrykcyjne wymogi dotyczące procesu produkcji. Parmigiano Reggiano może być produkowany wyłącznie w określonych regionach Włoch (w prowincjach Parma, Regio Emilia, Modena i w częściach prowincji Bolonia i Mantua), mleko może pochodzić wyłącznie od krów hodowanych na tych obszarach i co ciekawe, certyfikacja zastrzega również czym te krowy mogą być karmione i to że pasza musi pochodzić wyłącznie z tych samych regionów.


Zanim Parmigiano Reggiano trafi do sklepów musi dojrzewać co najmniej dwanaście miesięcy, a czasem nawet ponad dwa lata. Trochę trzeba się nagimnastykować, żeby wyprodukować Parmigiano Reggiano, ale producenci raczej nie mają powodów do narzekania, ponieważ wartość sprzedawanego sera każdego roku sięga ponad miliarda euro!


In cacio veritas.



kulinarne perwersje 2018

Zdradzamy nasz sposób na to, jak sobie robić w życiu dobrze!

Wrzucamy pomysły na ruszt. Czasem własne, czasem cudze;) Czasem hand made, czasem pozwalamy innym się nakarmić..

Opowiadamy, słuchamy, pichcimy, Śmiejemy się, jemy i pijemy.

Przeważnie w towarzystwie, bo wtedy lepiej smakuje.

Ma być miło, na luzie:)

Pozdrawiamy,

Wojtek&Basia