Parma - nasza ulubiona!

Aktualizacja: 25 kwi 2018



Zainspirowany wczorajszymi rozmowami w środku nocy dzisiaj zrobiłem pizzę. A jak pizza to parma... prawie zawsze.


Co potrzeba?


  • drożdże

  • mąka pszenna

  • cukier

  • woda

  • dodatki:)



Przepis na ciasto:


  1. ćwiartkę drożdży rozpuszczam w dużym kubku ciepłej wody i odstawiam na 10-15 minut - aż zacznie się pienić

  2. do 3/4 kg mąki dodaję kilka szczypt soli i duży chlust oliwy z oliwek

  3. łączę z drożdżami i ugniatam na kulkę - aż będzie miała jednolitą konsystencję i będzie sprężysta

  4. na koniec odstawiam kulkę na jakieś 20-30 min, żeby sobie trochę wyrosła i gotowe!!


Takie ciasto potem wypiekam dosłownie kilka minut. Aaa ważne, żeby nie przesadzić z sosem i mokrymi warzywami - bo wtedy ciasto namoknie i pizza się nie uda.


Ciekawą wskazówkę dostałem wczoraj. Jeśli nie macie specjalnego, opalanego drewnem pieca do pizzy w domu (a nie jest to raczej standardowe wyposażenie każdej kuchni) to:

  1. ustawiamy temperaturę na maksa - ile fabryka dała!!

  2. wkładamy pizzę na rozgrzaną blachę - czyli blacha rozgrzewa się razem z piekarnikiem

  3. blachę w piecu można odwrócić do góry nogami - trochę ułatwi to całą operację.

Po zastosowaniu tych wskazówek ciasto powinno w charakterystyczny sposób "wybuchnąć". No i dało radę - wybuchło😁😎😁



kulinarne perwersje 2018

Zdradzamy nasz sposób na to, jak sobie robić w życiu dobrze!

Wrzucamy pomysły na ruszt. Czasem własne, czasem cudze;) Czasem hand made, czasem pozwalamy innym się nakarmić..

Opowiadamy, słuchamy, pichcimy, Śmiejemy się, jemy i pijemy.

Przeważnie w towarzystwie, bo wtedy lepiej smakuje.

Ma być miło, na luzie:)

Pozdrawiamy,

Wojtek&Basia