(niewinny) Kurczak w winie

Aktualizacja: 9 mar 2018

Czy można w daniu połączyć cebulę i winogrona? Wiadomo - pewnie, że można. I na dodatek można takim połączeniem w 30 minut zamienić kurczaka w coś wyjątkowego - bo tak jak zawsze powtarzam - ogranicza nas tylko wyobraźnia.


Inspiracja pochodzi od pewnej włoskiej babci, która podzieliła się swoimi pomysłami w książce kucharskiej... a my sobie tę książkę ostatnio przywieźliśmy z Rzymu. W pewnym stopniu to pewnie charakterystyka kuchni włoskiej, ale wspomniana babcia wyraźnie miała słabość do wina, bo pojawia się ono prawie w każdym przepisie... fajna ta babcia😊


No ale jak już mieszamy kurczaka z winogronami, to wino nie powinno dziwić. Warto tylko zadbać o to, żeby trochę tego wina zostało, no bo w końcu nie samym jedzeniem człowiek żyje. W oryginale przepis był jako "#Polloalchianti", u nas po pewnych modyfikacjach będzie to po prostu "#Kurczak w czerwonym winie" 😊 Jeśli czystym przypadkiem zdarzyłoby się Wam coś takiego (albo podobnego) przygotować, podzielcie się z nami wrażeniami lub inspiracjami!


Co potrzeba?


  • dwie podwójne piersi z kurczaka

  • średniej wielkości czerwona cebula

  • kiść czerwonych winogron

  • kilka suszonych pomidorów

  • jeden spory kieliszek czerwonego wina, a reszta oczywiście do wypicia😎

  • rukola w sosie vinegrette - jako dodatek


No i co dalej?


  1. Kurczaka podsmażamy na oliwie z oliwek, do czasu aż nabierze trochę koloru.

  2. Wyciągamy z patelni i odsączamy na papierze

  3. Na patelnię wrzucamy pokrojoną cebulę i suszone pomidory i chwilę podsmażamy chwilę (ale dosłownie chwilę, ze 3-4 minuty)

  4. Dolewamy do tego wino i chwilę gotujemy, żeby odparować alkohol

  5. Z powrotem wrzucamy kurczaka i dusimy przez jakieś 20-25 minut

  6. Na koniec dodajemy winogrona przekrojone na pół i dusimy jeszcze kilka minut

  7. Podajemy z rukolą w sosie vinegrette i gotowe

  8. Zajadamy bez opamiętania!



kulinarne perwersje 2018

Zdradzamy nasz sposób na to, jak sobie robić w życiu dobrze!

Wrzucamy pomysły na ruszt. Czasem własne, czasem cudze;) Czasem hand made, czasem pozwalamy innym się nakarmić..

Opowiadamy, słuchamy, pichcimy, Śmiejemy się, jemy i pijemy.

Przeważnie w towarzystwie, bo wtedy lepiej smakuje.

Ma być miło, na luzie:)

Pozdrawiamy,

Wojtek&Basia