Li’Rioni, Rzym - pizzeria, której się w Wiecznym Mieście nie omija!

Aktualizacja: 23 lip 2019


Nie może być tak, żeby spędzić kilka dni w Rzymie, nie zjeść pizzy i wrócić do domu. Nie ma takiej możliwości i tyle. Z przeznaczeniem oczywiście można walczyć, ale przecież to nie ma sensu!



W Rzymie można jednak trafić bardzo, bardzo słabo, szczególnie jeśli przez przypadek znajdziemy się w jednej z tych knajpek, które nastawione są wyłącznie na turystów. W takich miejscach obsługa będzie miała nas w głębokim poważaniu, a jedzenie, delikatnie to ujmując, może zapaść na długo w naszej pamięci, ale na pewno nie jako kulinarna, hedonistyczna przygoda. Jeśli wolicie uniknąć takich sytuacji, nie możecie pozostawić wyboru restauracji czystemu przypadkowi i musicie zajrzeć do Li’Rioni.


Wszystkie stoliki są tu oczywiście pozajmowane, większość przez Włochów. W ofercie znajduje się prawie wyłącznie pizza i pomimo że w karcie widnieje kilka innych potraw, to nie ma najmniejszego znaczenia, ponieważ tutaj przychodzi się właśnie na pizzę!


Jest tu bardzo kameralnie i autentycznie. Jeśli dodacie do tego dobre towarzystwo, lokalne wino i luźną atmosferę, sprzyjającą długim rozmowom, to uzyskacie niezawodny przepis na udany wieczór. Na koniec pozytywnym elementem może okazać się jeszcze rachunek, który raczej nie będzie się Wam śnił po nocach i nie spowoduje konieczności zaciągania kredytu hipotecznego.


Jeśli szukacie prawdziwej włoskiej pizzy i luzu to bardzo polecamy!

kulinarne perwersje 2018

Zdradzamy nasz sposób na to, jak sobie robić w życiu dobrze!

Wrzucamy pomysły na ruszt. Czasem własne, czasem cudze;) Czasem hand made, czasem pozwalamy innym się nakarmić..

Opowiadamy, słuchamy, pichcimy, Śmiejemy się, jemy i pijemy.

Przeważnie w towarzystwie, bo wtedy lepiej smakuje.

Ma być miło, na luzie:)

Pozdrawiamy,

Wojtek&Basia