Kofta wołowa w curry

Kofta wołowa w curry - przepis na szybkie i aromatyczne danie - do zrobienia w 20-30 minut. U nas z daniami tego typu jest tylko jeden problem - nikt poza mną nie lubi pikantnych potraw i każda śladowa ilość papryczki chilli potrawę dyskwalifikuje. W związku z tym mam dwie możliwości - nie dodawać papryczek i zajadać z całą rodziną albo wrzucić papryczki i zjeść wszystko samemu. Tym razem postawiłem na tę drugą opcję:)


Jako dodatek świetnie sprawdzi się ryż (nie risotto😉) z zielonymi warzywami, który był u nas na blogu jakiś czas temu. Przepis znajdziecie tutaj -> https://www.kulinarneperwersje.pl/kulinarneperwersje/risotto-z-zielonymi-warzywami


Tutaj jest przepis na kofty:

https://www.kulinarneperwersje.pl/kulinarneperwersje/kofta-z-grilla-alternatywa-dla-śląskiej-i-kaszanki


I zostaje już tylko przygotowanie curry.


Co potrzeba?

  • 4 pomidory

  • 2-3 łyżki passaty pomidorowej

  • Jogurt naturalny

  • Kawałek imbiru (ok. 30g)

  • 2 dymki

  • 1 łyżeczka miodu

  • 200 ml mleka kokosowego

  • 2 łyżeczki pasty curry

  • 1 papryczka chilli

  • Pęczek pietruszki lub kolendry (albo inne świeże zioła)

  • Sól i pieprz do smaku


No i co dalej?

  1. Pomidory miksujemy w blenderze

  2. Dodajemy passatę pomidorową, obrany imbir, dymki, mód, pastę curry i papryczkę chilli, przyprawiamy solą i pieprzem i znowu miksujemy

  3. Powstały sos przelewamy na patelnię i dodajemy kofty wołowe. Wszystko razem podgrzewamy i przez kilka minut gotujemy jeszcze całość na małym ogniu

  4. Przekładamy do miseczek, dodajemy trochę jogurtu naturalnego i posypujemy świeżymi ziołami

  5. Zajadamy bez opamiętania!



kulinarne perwersje 2018

Zdradzamy nasz sposób na to, jak sobie robić w życiu dobrze!

Wrzucamy pomysły na ruszt. Czasem własne, czasem cudze;) Czasem hand made, czasem pozwalamy innym się nakarmić..

Opowiadamy, słuchamy, pichcimy, Śmiejemy się, jemy i pijemy.

Przeważnie w towarzystwie, bo wtedy lepiej smakuje.

Ma być miło, na luzie:)

Pozdrawiamy,

Wojtek&Basia