Pierogi leniwe - smak dzieciństwa

Pierogi (kluski) leniwe kojarzą mi się tylko z jedną sceną. Gdy miałam 7 lat babcia często odbierała mnie ze szkoły. U niej w domu najczęsciej czekały na mnie kluski serowe (tak! Wtedy tak je nazywałam) ze stopionym masełkiem i masą cukru...😋



Smak klusek, zapach babcinej kuchni, dźwięk starej lodówki i taboret. I stół, który miał szufladę na sztućce, półka nad stołem, kalendarz na ścianie i tykający zegar. I cisza, w której babcia wpatrywała się we mnie ciesząc wzrok zadowoloną buzią wypełnioną po brzegi pysznościami, które przygotowała.


Tego miejsca już nie ma, babci sił już brak, ale smak w buzi ciągle ten sam.


No ale do rzeczy.


Czego potrzeba (4 porcje)?

  • ok 250g mąki pszennej

  • 500 g twarogu (jak zabraknie, to śmiało dodawajcie jogurt naturalny; przetestowane)

  • 1 jajko

  • sól

No i co dalej?

  1. Ser z jajkiem i szczyptą soli ugniatamy aż straci grudki. Ser możemy też przetrzeć przez sitko

  2. Dodajemy mąkę i mieszamy aż do połączenia składników

  3. Dzielimy na dwie kule i wałkujemy

  4. Wycinamy paseczki i wrzucamy do gotującej się wody

  5. Gotujemy kilkanaście sekund aż do wypłynięcia

  6. Bułkę tartą smażymy przez chwilę na maśle

  7. Przekładamy pierogi na talerze, posypujemy cukrem i polewamy masłem z bułką tartą

  8. Zajadamy bez opamiętania!

Smacznego!


kulinarne perwersje 2018

Zdradzamy nasz sposób na to, jak sobie robić w życiu dobrze!

Wrzucamy pomysły na ruszt. Czasem własne, czasem cudze;) Czasem hand made, czasem pozwalamy innym się nakarmić..

Opowiadamy, słuchamy, pichcimy, Śmiejemy się, jemy i pijemy.

Przeważnie w towarzystwie, bo wtedy lepiej smakuje.

Ma być miło, na luzie:)

Pozdrawiamy,

Wojtek&Basia