Gorgonzola - romantyczna historia

Aktualizacja: 11 kwi 2018

Przedstawiamy ser #gorgonzola - jak zwykle trochę z innej strony. Istnieją dwie najpopularniejsze historie, dotyczące okoliczności powstania tego niebieskiego sera pleśniowego.


Według pierwszej legendy, #gorgonzola została wymyślona przez lokalnego rolnika, który jednego wieczoru zapatrzył się na spadające gwiazdy i był tak zaabsorbowany, że zaniedbał swoje obowiązki w serowarni. Następnego poranka zorientował się, że ser spleśniał i pojawiły się na nim charakterystyczne niebieskie żyły.


Druga legenda wspomina o uczniu mleczarskim, który miał doglądać produkcji serów, ale zamiast tego wymknął się na spotkanie z ukochaną dziewczyną. Po powrocie zorientował się, że ser spleśniał, ale tak bał się konsekwencji, że postanowił ten fakt ukryć - i zmieszał „spleśniałą” partię sera ze świeżą partią i powstały kręgi sera, które na pierwszy rzut oka wyglądały tak jak powinny. Dopiero po kilku miesiącach, kiedy ser dojrzał wszystko wyszło na jaw - bo w całej zmieszanej partii rozwinęła się charakterystyczna niebieska pleśń.


Prawdopodobnie obie te historie są nieprawdziwe, ale prawdziwa historia Gorgonzoli i tak jest dosyć ciekawa.



Drzewo genealogiczne sera Gorgonzola nie jest do końca znane, ale najprawdopodobniej ser podobny do obecnej Gorgonzoli produkowano we Włoszech już w czasach starożytnych i znany był pod nazwą „stracchino”. Stracco po włosku oznacza zmęczony - a nazwa odnosiła się do uciążliwego i męczącego procesu wypasania krów na alpejskich terenach - kiedyś mleko pochodziło z terenów alpejskich, ponieważ na tych terenach produkowany był ser - i tak po prostu było najłatwiej. Teraz logistyczne możliwości są zupełnie inne niż w starożytności, ale ograniczenie dotyczące pochodzenia mleka krowiego ciągle obowiązują - co zresztą typowe jest dla większości serów włoskich.


A nazwa? Nazwa sera pochodzi od miasta Gorgonzola, które obecnie stanowi przedmieścia Mediolanu. Raz do roku - we wrześniu - w Gorgonzoli mieszkańcy obchodzą święto tego wspaniałego sera pleśniowego. Jest to czas, kiedy na rynkach można próbować różnych odmian tego sera, pochodzących od producentów z całego regionu. Włosi tak już mają - na Sycylii raz do roku obchodzone jest święto sera ricotta, a w Mediolanie obchodzi się święto gorgonzoli.


I na koniec ciekawostka dotycząca samego procesu produkcji. Dojrzewanie nie trwa bardzo długo - bo około 50 dni dla sera łagodnego (dolce) i 80 dni dla sera ostrego (piccante). Do wytworzenia jednego 12 kg kręgu sera potrzeba około 100 litrów mleka - to znaczy, że z jednego litra mleka powstaje około 120g sera! Roczna produkcja to około 55 milionów kilogramów, z czego 35 milionów sprzedawane jest w samych Włoszech!! Oznacza to, że na każdego Włocha przypada rocznie prawie pół kilograma (choć pewnie nie do końca, bo część zjadana jest przez turystów we Włoszech). A

Gorgonzola to też całkiem niezły biznes - przychody producentów sięgają miliarda euro rocznie!!

kulinarne perwersje 2018

Zdradzamy nasz sposób na to, jak sobie robić w życiu dobrze!

Wrzucamy pomysły na ruszt. Czasem własne, czasem cudze;) Czasem hand made, czasem pozwalamy innym się nakarmić..

Opowiadamy, słuchamy, pichcimy, Śmiejemy się, jemy i pijemy.

Przeważnie w towarzystwie, bo wtedy lepiej smakuje.

Ma być miło, na luzie:)

Pozdrawiamy,

Wojtek&Basia