Góralska Tradycja, Zakopane - podhalańska perełka


Zakopane. Trzydzieści tysięcy stałych mieszkańców, setki tysięcy turystów odwiedzających miasto w ciągu roku i ani jednego miejsca, w którym można zjeść tradycyjne podhalańskie potrawy - takiego, gdzie oscypek jest prawdziwym owczym serem, a kwaśnica nie jest klasycznym kapuśniakiem. O lokalu, w którym kelner wie cokolwiek o podawanych przez siebie potrawach nie ma co marzyć, ponieważ jeśli będzie miał dla nas odrobinę więcej czasu niż wymaga tego zapisanie zamówienia w podręcznym notesie, to już możemy uznać się za szczęściarzy. Jeśli chcielibyście dodatkowo odnaleźć restaurację urządzoną w tradycyjnym, podhalańskim stylu i do tego taką, gdzie wszystko jest przemyślane i spójne, to źle trafiliście - nie w tym mieście!



Z takimi wrażeniami nietrudno wrócić z wycieczki do zimowej stolicy Polski, ale tylko jeśli podejdziecie do tematu spontanicznie i będziecie odwiedzać przypadkowe lokale przy Krupówkach. Wystarczy bowiem odbić na kilka kroków od głównego deptaku miasta i odkryjecie zupełnie inne Zakopane, będziecie mogli udać się „w ekscytującą podróż szlakiem Nowej Kuchni Zakopiańskiej” i „pozwolić sobie na chwilę zapomnienia w świecie smaków Góralskiej Tradycji”. Po drewnianych schodach wejdziecie na piętro i Waszym oczom ukaże się przepiękne wnętrze inspirowane tradycyjnym zakopiańskim stylem Stanisława Witkiewicza - uczta dla zmysłów rozpocznie się tu zanim na stole pojawi się pierwsze danie!


W karcie znajdziecie tradycyjne elementy kuchni podhalańskiej, ale przygotowane z finezją i dbałością o szczegóły. Oscypek? Obok klasycznej grillowanej wersji z żurawiną mamy ten sam ser, ale zapiekany ze szparagami i beszamelem. Bryndza? Jest zupa bryndzowa z ziemniaczanym krokietem oraz sernik bryndzowy z wędzoną papryką i karmelizowanymi buraczkami w sosnowym miodzie. Pstrąg? Pewnie - faszerowany borowikami i topinamburem! Wśród dań znajdziecie też moskole, placki zbójnickie, rydze i dziczyznę - wszystko, co na Podhalu tradycyjne, ale podane w unikalnej odsłonie.


Doznania smakowe i estetyczne jakie zapewnia wizyta w Góralskiej Tradycji, w połączeniu z przytulną atmosferą gwarantują, że przywieziecie do domu wspomnienia, o których będziecie z przyjemnością opowiadali znajomym. Naprawdę warto zaplanować wizytę w tej restauracji - my z pewnością jeszcze tutaj wrócimy!















kulinarne perwersje 2018

Zdradzamy nasz sposób na to, jak sobie robić w życiu dobrze!

Wrzucamy pomysły na ruszt. Czasem własne, czasem cudze;) Czasem hand made, czasem pozwalamy innym się nakarmić..

Opowiadamy, słuchamy, pichcimy, Śmiejemy się, jemy i pijemy.

Przeważnie w towarzystwie, bo wtedy lepiej smakuje.

Ma być miło, na luzie:)

Pozdrawiamy,

Wojtek&Basia