Fontina, alpejski ser z ponad 700 letnią tradycją

Przedstawiamy Fontina, czyli ser alpejski produkowany z mleka krów, wypasających się w Dolinie Aosty na wysokości do 3,000 metrów. Z mleka krów, które raz do roku świętują i zakładają wianki!

Fontina

Krowy spędzają na alpejskich pastwiskach w Dolinie Aosty około 5 ciepłych miesięcy. Jest to okres wymagający dla hodowców, ponieważ na ten czas tradycyjnie opiekują się krowami z dala od domu, z dala od ludzi i domowych wygód (to tak tradycyjnie, bo w epoce wszechobecnego internetu i telefonów komórkowych wygląda to pewnie trochę mniej dramatycznie).

W każdym razie w październiku, kiedy robi się już trochę chłodniej krowy, a przede wszystkim hodowcy wolą wrócić do swoich zimowych przybytków. A że Włosi to naród raczej radosny i lubiący zabawę, to każda okazja jest dobra. Powrót krów z pastwisk jest tradycyjnie celebrowany. Zejście bydła z pastwisk to wielka lokalna impreza o nazwie Desarpa.

Każda krowa dostaje swój własny dzwoneczek, który przyczepiany jest jej do szyi za pomocą skórzanego pasa. Określenie "dzwoneczek" jest właściwie pewnym nadużyciem, bo są to całkiem sporych rozmiarów dzwony (wielkości prawie krowiego łba). Chodzi o to, żeby krowy zrobiły tyle hałasu, aby każdy w okolicy wiedział, że się zbliżają.

Na zakończenie świętowania wybierane są dwie krowy, a każda z nich dostaje swój własny ozdobny wieniec. Biały wieniec jest przyznawany krowie, która przez 5 miesięcy wyprodukowała najwięcej mleka. Drugi wieniec jest czerwony i jest przyznawany krowie, która była najbardziej waleczna i wykazała się największą odwagą (cokolwiek to może oznaczać:).

Ser produkowany latem jest podobno dużo smaczniejszy od tego zimowego, a różnica jest prosta - latem krowy spędzają czas na alpejskich pastwiskach, a zimą głównie w oborach. Ten letni jest też trochę droższy.

Fontina chroniona jest europejskim znakiem PDO (Chroniona Nazwa Pochodzenia) a jego historia ma już 750 lat. Sporo - nawet jak na sery włoskie!

kulinarne perwersje 2018

Zdradzamy nasz sposób na to, jak sobie robić w życiu dobrze!

Wrzucamy pomysły na ruszt. Czasem własne, czasem cudze;) Czasem hand made, czasem pozwalamy innym się nakarmić..

Opowiadamy, słuchamy, pichcimy, Śmiejemy się, jemy i pijemy.

Przeważnie w towarzystwie, bo wtedy lepiej smakuje.

Ma być miło, na luzie:)

Pozdrawiamy,

Wojtek&Basia