Dziki łosoś atlantycki z fantazją

O tym, jak rzadko konsumuje się tę odmianę łososia świadczy jego dostępność na sklepowej półce. Na 15 rodzajów łososia, znalazłam 1, który rodzi się i dojrzewa w naturalnym środowisku radośnie pluskając się w wodach Atlantyku, aż do momentu połowu. Smak nieporównywalny z tymi hodowlanymi, gdzie ryby kiszą się w wielkich zamkniętych łowiskach, karmione "niewiadomoczym".



Powyżej na zdjęciu moja propozycja podania tego specjału. Wrzucamy danie w kategorię Sałatek, bo więcej tu zielska niż samego mięska ;)


Koper i limonka to u nas tradycyjne dodatki do łososia. Postanowiłam wzbogadzić tę kompozycję dodając:

- pachnotki

- czerwonego szczawiu

- odrobiny mięty

- płatków migdałowych

- orzeszków pinii

- kiełków jarmużu (to bardziej do ozdoby:))


Wisienką na tym pięknym torcie jest kwiatek jadalny - zgaduj zgadula co to za kwiatek? :)





kulinarne perwersje 2018

Zdradzamy nasz sposób na to, jak sobie robić w życiu dobrze!

Wrzucamy pomysły na ruszt. Czasem własne, czasem cudze;) Czasem hand made, czasem pozwalamy innym się nakarmić..

Opowiadamy, słuchamy, pichcimy, Śmiejemy się, jemy i pijemy.

Przeważnie w towarzystwie, bo wtedy lepiej smakuje.

Ma być miło, na luzie:)

Pozdrawiamy,

Wojtek&Basia