Czarna sól - czarna śmierć???

Aktualizacja: 9 mar 2018

#Sól to biała śmierć - takie coś często tłucze się dzieciom do głowy. Wiadomo, co za dużo to niezdrowo… ale z umiarem to nie ma tego złego… A poza tym jeśli sól nie jest biała to do tego powiedzenia nie pasuje.



Na dodatek, chcąc poznać przyjaciela, trzeba z nim beczkę soli zjeść. No więc my dzisiaj na tapet bierzemy sól - ale nie byle jaką, bo czarną!


Odmian soli jest bardzo dużo - bo jest sól morska, sól himalajska, różnego rodzaju sole smakowe… no i jest kala namak, czyli sól czarna. Ciekawa to bestia, bo oprócz tego że słona to jeszcze trochę pachnie i smakuje jajkami😊 A właściwie to niezupełnie jajkami tylko związkami siarki, ale łatwo się pomylić. Ta właściwość powoduje, że jest dość popularna w dietach wegańskich - no bo jak jajek jeść nie można, to przynajmniej można się trochę poszukiwać😎 Podobno też kala namak ułatwia trawienie i przez to nadaje się do ciężkostrawnych potraw, żeby trochę zmniejszyć tę ich ciężkostrawność. No więc podsumowując - do czego stosowana jest #czarnasól? Najczęściej do dań kuchni indyjskiej, dań ciężkostrawnych i w dietach wegańskich.


Inne polskie przysłowie mówi „Złemu wrogowi, daj chleba i soli”. No to my dzisiaj całkowicie na przekór - wykorzystamy sól kala namak wieczorem do paluchów chlebowych i zjemy z dobrymi znajomymi.


kulinarne perwersje 2018

Zdradzamy nasz sposób na to, jak sobie robić w życiu dobrze!

Wrzucamy pomysły na ruszt. Czasem własne, czasem cudze;) Czasem hand made, czasem pozwalamy innym się nakarmić..

Opowiadamy, słuchamy, pichcimy, Śmiejemy się, jemy i pijemy.

Przeważnie w towarzystwie, bo wtedy lepiej smakuje.

Ma być miło, na luzie:)

Pozdrawiamy,

Wojtek&Basia