Coniglio con patate al forno

Aktualizacja: 27 lis 2018

Czy można dużo jeść, nie ograniczać się w niczym i w tym samym czasie dbać o wagę?

Można! Wystarczy ją codziennie rano przecierać ściereczką😉



Przy okazji przypominam, że gdyby ludzie mieli nie jeść w nocy, to w lodówce nie byłoby światła. Zatem jeśli zastanawiacie się, czy jeszcze dzisiaj coś zjeść, to życzymy smacznego😊


Dzisiaj polecamy coniglio con patate al forno, czyli królik pieczony z ziemniakami.


Czego potrzeba?

  • 1 kg ziemniaków

  • 800 g królika (dowolne części)

  • 4 szalotki

  • Kilka gałązek rozmarynu

  • 100 ml białego wina

  • 3-4 ząbki czosnku

  • Oliwa z oliwek

  • Trochę miodu


No i co dalej?

  1. Mięso z królika dzielimy na kawałki i marynujemy w zalewie z białego wina, oliwy z oliwek, gałązek rozmarynu, pokrojonego czosnku, soli i pieprzu

  2. Ziemniaki dokładnie myjemy i kroimy na ćwiartki - w rzucamy do żaroodpornego naczynia i przyprawiamy solą.

  3. Dodajemy pokrojoną szalotkę, posiekane listki rozmarynu, polewamy obficie oliwą z oliwek i wszystko mieszamy - najlepiej zrobić to rękoma:)

  4. Na ziemniakach układamy kawałki królika (można też wykorzystać czosnek z zalewy) i wstawiamy do pieca na ok. 40 minut (200 st. C)

  5. Jakieś 15-20 minut przed końcem pieczenia, wyciągamy naczynie i smarujemy każdy kawałek królika miodem. Po tym zabiegu wstawiamy z powrotem do pieca i już tylko spokojnie czekamy, aż będzie gotowe.

  6. Wyciągamy z pieca, przekładamy na talerze i zajadamy bez opamiętania:)

kulinarne perwersje 2018

Zdradzamy nasz sposób na to, jak sobie robić w życiu dobrze!

Wrzucamy pomysły na ruszt. Czasem własne, czasem cudze;) Czasem hand made, czasem pozwalamy innym się nakarmić..

Opowiadamy, słuchamy, pichcimy, Śmiejemy się, jemy i pijemy.

Przeważnie w towarzystwie, bo wtedy lepiej smakuje.

Ma być miło, na luzie:)

Pozdrawiamy,

Wojtek&Basia