Cavatappi - zakręcony jak korkociąg


Na danie główne mamy dzisiaj euforię, śmierć i korkociąg w San Remo, a na deser zakręcony makaron cavatappi. Jesteście ciekawi?



Najpopularniejszy włoski festiwal muzyczny odbywa się w San Remo już od ponad sześćdziesięciu lat. Jego historia sięga czasów powojennych, kiedy władze tego liguryjskiego, nadmorskiego miasteczka próbowały odbudować dochody z turystyki, która przedtem stanowiła całkiem przyzwoite źródło wpływów do miejskiej kasy i do kieszeni mieszkańców. Magnesem do przyciągnięcia ludzi z całych Włoch miały stać się coroczne wydarzenia muzyczne, które zaczęto organizować w budynku miejskiego kasyna.


Oczywiście nie od raz Rzym zbudowano, ale pod koniec lat sześćdziesiątych festiwal w San Remo był już u szczytu popularności. W 1967 roku na scenie spotkali się m.in. Luigi Tenco, Anna German i Adriano Celentano. Trzy wielkie postaci włoskiej muzyki, dla których końcówka lat sześćdziesiątych była przełomowa, choć dla każdego w zupełnie inny sposób (na marginesie dodam tylko, że żadne z nich tego festiwalu w 1967 roku nie wygrało).


Euforia. Ania German w tym roku debiutowała w San Remo, a do tego była pierwszą Polką, której się to udało (i ostatnią, ale o tym nie mogła jeszcze wtedy wiedzieć). Euforia niestety długo nie trwała, bowiem kilka miesięcy później miała wypadek samochodowy, który unieruchomił ją na trzy lata. Może nie byłoby tak tragicznie, gdyby nie fakt, że wypadła z kabrioletu w krzaki i karetka, która przyjechała na miejsce zdarzenia jej nie zauważyła... i odjechała bez niej...


Śmierć. Luigi Tenco bardzo zestresował się przed swoim wystąpieniem na festiwalu - do tego stopnia, że jego występ delikatnie mówiąc nie wyszedł najlepiej. Kiedy dowiedział się, że odpadł, ogarnął go smutek, a kiedy dowiedział się jacy wykonawcy przeszli do kolejnej rundy, wpadł we wściekłość. Jeszcze przed końcem imprezy zastrzelił się w swoim pokoju hotelowym. Samobójstwa nie popełnił jednak z rozpaczy, ale w ramach manifestacji swoich poglądów - chciał w ten sposób dobitnie wyrazić co myśli o wyborach publiczności i skłonić ludzi do refleksji.


Korkociąg. Adriano Celentano już wcześniej występował w San Remo, czuł się jak ryba w wodzie, a na scenie poruszał się niczym korkociąg. Znany był ze swojego dość unikatowego sposobu tańczenia i dlatego właśnie czasem nazywany był cavatappi (czyli korkociąg). Jako jedyny z tej trójki żyje do dzisiaj, niedawno obchodził osiemdziesiąte urodziny i z pewnością pozostanie nieśmiertelny - dzięki swojej muzyce, ale też za sprawą makaronu, który na jego cześć nazywany jest Callentani lub Cavatappi.


In pasta veritas.

kulinarne perwersje 2018

Zdradzamy nasz sposób na to, jak sobie robić w życiu dobrze!

Wrzucamy pomysły na ruszt. Czasem własne, czasem cudze;) Czasem hand made, czasem pozwalamy innym się nakarmić..

Opowiadamy, słuchamy, pichcimy, Śmiejemy się, jemy i pijemy.

Przeważnie w towarzystwie, bo wtedy lepiej smakuje.

Ma być miło, na luzie:)

Pozdrawiamy,

Wojtek&Basia