Brownie dla smakoszy

Jestem pewna, że ten kto wymyślił powiedzenie „przez żołądek do serca” zajadał wówczas TO brownies. Proste, pyszne i zawsze zrobi wrażenie. Nie da się go zepsuć, zawsze smakuje i zaspokoi apetyt największych czekoladowych smakoszy. O tak - czekolady tu waćpaństwo znajdą sporo.




Co potrzeba?

55g suszonych daktyli

55g suszonych śliwek

50ml soku jabłkowego

4 jajka

300g cukru trzcinowego

1/2 laski wanilii

3 kopiaste łyżki kakao

180g mąki pszennej

100g czekolady deserowej



No i co dalej?

  1. Do rondla wrzucamy posiekane daktyle i śliwki i zalewamy sokiem jabłkowym. Dodajemy nasiona z połowy laski wanilii i gotujemy pod przykryciem na małym ogniu przez ok 10min. Blendujemy na gładką masę i odstawiamy do ostygnięcia.

  2. Do schłodzonej masy owocowej dodajemy jajka, cukier, przesianą mąkę i kakao i dokładnie mieszamy. Na koniec dodajemy startą czekoladę i starannie mieszamy.

  3. Tak przygotowaną masę przekładamy do formy wyłożonej pergaminem. Pieczemy 25-30min w 180st C.



Ciasto można polać polewą czekoladową, bądź lukrem, choć doskonałe jest i bez tego;)


SMACZNEGO!

kulinarne perwersje 2018

Zdradzamy nasz sposób na to, jak sobie robić w życiu dobrze!

Wrzucamy pomysły na ruszt. Czasem własne, czasem cudze;) Czasem hand made, czasem pozwalamy innym się nakarmić..

Opowiadamy, słuchamy, pichcimy, Śmiejemy się, jemy i pijemy.

Przeważnie w towarzystwie, bo wtedy lepiej smakuje.

Ma być miło, na luzie:)

Pozdrawiamy,

Wojtek&Basia