Boeuf bourguignon

Aktualizacja: 20 lut 2018

Boeuf bourguignon, czyli wołowina po burgundzku. Brzmi jak coś nieziemsko smacznego i nieziemsko skomplikowanego w przygotowaniu. Pierwsze się zgadza, drugie absolutnie nie. No dobra, na przygotowanie potrzeba ok. 4 godzin, ale z tego 3,5 wołowina spędza sama, bez opieki w piekarniku. Ja zrobiłem według przepisu pewnego Mistrza kuchni, choć brakuje jednego składnika (nie powiem jakiego :P). Zawsze wychodzi miękka i krucha. Ważne są w zasadzie tylko dwa elementy - dobry kawałek mięsa i porządne naczynie żeliwne. No i dobre toworzastwo, bo to zawsze najważniejsze! W dobrym towarzystwie zawsze smakuje najlepiej!



kulinarne perwersje 2018

Zdradzamy nasz sposób na to, jak sobie robić w życiu dobrze!

Wrzucamy pomysły na ruszt. Czasem własne, czasem cudze;) Czasem hand made, czasem pozwalamy innym się nakarmić..

Opowiadamy, słuchamy, pichcimy, Śmiejemy się, jemy i pijemy.

Przeważnie w towarzystwie, bo wtedy lepiej smakuje.

Ma być miło, na luzie:)

Pozdrawiamy,

Wojtek&Basia